Przejdź do treści
Uczelnia · undefined, Netherlands · Public Research

Studia na TU Delft — top inżynieria Europa 2026

Najlepsza uczelnia techniczna Europy kontynentalnej — lotnictwo, architektura, AI.

QS #51 światowo | Aktualizacja: 24 kwietnia 2026 | Czas czytania: 20 min

Pierwsze co widzisz, wychodząc z pociągu na stacji Delft, to nie kampus, tylko rowery. Dwa tysiące rowerów przed dworcem, a po drugiej stronie kanału kolejne dwa tysiące. Idziesz dwadzieścia minut wzdłuż Oude Delft — najstarszego kanału w Holandii, po którym w XVII wieku Vermeer wracał do swojej pracowni — i zaczyna pojawiać się coś, co nie pasuje do holenderskiej pocztówki. Cyklopowy betonowy budynek Civil Engineering. Obok niego gigantyczna hala z Boeingiem 747 w środku — tak, prawdziwym samolotem, na którym studenci uczą się aerodynamiki. Dalej, wzdłuż Mekelpark, widać drewnianą bibliotekę z zieloną darnią na dachu, która wygląda jak statek kosmiczny wbity w trawnik. To jest kampus Delft University of Technology — miejsca, które według QS World University Rankings 2025 plasuje się w światowej pięćdziesiątce, a w samej Europie konkuruje o tytuł najlepszej uczelni technicznej z ETH Zurich i TU Munich.

Dla polskiego kandydata TU Delft to oferta rzadka w swojej kombinacji. Z jednej strony — prestiż i dorobek naukowy (tu wynaleziono Bluetooth, tu studiował pierwszy holenderski astronauta, tu projektuje się większość mostów, które widzisz w Rotterdamie). Z drugiej — czesne na poziomie polskiej uczelni prywatnej. Jako obywatel Unii Europejskiej zapłacisz 2 530 EUR rocznie, czyli około 10 930 PLN po obecnym kursie. To cena rocznego kursu SAT w Warszawie. Haczyk? TU Delft to uczelnia, która broni swojej holenderskiej tożsamości mocniej niż Uniwersytet Amsterdamski czy Maastricht University. Większość programów licencjackich prowadzona jest po NIDERLANDZKU. Po angielsku zrobisz tylko licencjat z Aerospace Engineering, Computer Science lub Applied Earth Sciences — i to jest pierwszy fakt, o którym polscy licealiści często dowiadują się za późno.

W tym przewodniku pokazuję, jak wygląda droga do TU Delft z polskiego liceum: od wymagań maturalnych i językowych, przez koszty życia w Delft i Rotterdamie, po realne szanse polskiego maturzysty i pierwszy rok pracy po studiach. Przewodnik napisałem z myślą o uczniu trzeciej/czwartej klasy liceum, który rozważa inżynierię za granicą, oraz o rodzicu, który chce zrozumieć, ile to naprawdę kosztuje i czy dziecko “wróci do Polski”. Zaczynamy.

TU Delft w skrócie — kim są i dlaczego się liczą

Delft University of Technology to publiczna politechnika założona w 1842 roku przez króla Wilhelma II jako Królewska Akademia do Kształcenia Inżynierów Cywilnych. Leży w Delft (100 tys. mieszkańców) między Rotterdamem a Hagą, w sercu regionu Randstad. Liczy 27 000 studentów (15 tys. na BSc, 12 tys. na MSc) z czego 32% to obcokrajowcy ze 140 krajów. W rankingu QS 2025 zajmuje 51. miejsce na świecie — a w kategorii uczelni technicznych to top 5 Europy (obok ETH Zurich, TU Munich, Imperial College, EPFL). Uczelnia jest członkiem dwóch elitarnych sojuszów: IDEA League (z ETH, RWTH Aachen, Chalmers, Politecnico di Milano) oraz EuroTech Universities Alliance. Motto: Challenge the future.

TU Delft w liczbach (2025)
#51
QS World 2025
top 5 tech Europa
27 000
studentów
15k BSc + 12k MSc
32%
obcokrajowców
140 krajów
€2 530
czesne UE/rok
~10 930 PLN (kurs 4,32)
1842
rok założenia
król Wilhelm II
8
wydziałów
+ Aerospace Hall

Źródło: TU Delft Facts & Figures 2025; QS World University Rankings 2025

Flagowy wydział to Aerospace Engineering — jeden z największych i najbardziej rozpoznawalnych programów lotniczo-kosmicznych na świecie, porównywany z MIT Aeronautics i Stanford Aero/Astro. Razem z Architecture (top 3 na świecie wg QS Subject Rankings 2024), Civil Engineering (top 10 świat), Applied Physics, Industrial Design Engineering i Computer Science tworzą trzon reputacji uczelni. Na tym kampusie wynaleziono Bluetooth (Jaap Haartsen, MSc Electrical Engineering), tu studiowali Frits Philips (były CEO Philips) i Wubbo Ockels (pierwszy holenderski astronauta ESA). Od TU Delft wziął nazwę Pas Kuipera (Gerard Kuiper, astronom urodzony w Harenkarspel, studia w Lejdzie, ale związany z holenderskim światem nauki).

Najważniejszy fakt dla polskiego kandydata: TU Delft to uczelnia “holenderska w pierwszej kolejności”. Holenderski jest językiem dominującym na licencjacie, a uczelnia świadomie nie anglicizuje BSc — argumentują, że inżynier w Holandii musi rozmawiać z kierownikami budów i firmami w niderlandzkim. Za to na magisterce (MSc) wszystkie 40+ kierunków prowadzone są po angielsku. To dzieli polskich kandydatów na dwie grupy: (1) ci, którzy chcą iść od licencjatu — muszą wybrać jeden z trzech anglojęzycznych BSc albo nauczyć się niderlandzkiego; (2) ci, którzy zrobili licencjat w Polsce / Unii Europejskiej i aplikują tylko na MSc — to bardziej uczęszczana ścieżka.

Jak wygląda rekrutacja na TU Delft dla polskiego maturzysty?

Rekrutacja na TU Delft różni się od tego, co znasz z Politechniki Warszawskiej, AGH czy Politechniki Wrocławskiej. Zamiast centralnego rankingu opartego wyłącznie na maturze, holenderskie uczelnie używają Studielink (ogólnokrajowego systemu aplikacji, coś jak polski IRK, ale pan-holenderski) i patrzą na kilka elementów: oceny z przedmiotów ścisłych, język angielski lub niderlandzki, motivation letter, a w niektórych programach — dodatkowy test selekcyjny lub loterię (numerus fixus). Polska matura jest akceptowana jako equivalent holenderskiego VWO (Voorbereidend Wetenschappelijk Onderwijs), czyli odpowiednika naszego liceum ogólnokształcącego z maturą rozszerzoną.

Dla programów inżynieryjnych TU Delft wymaga matematyki na rozszerzonym (minimum 60%, realistycznie 70%+ dla Aerospace/CS/Architecture) oraz fizyki na rozszerzonym (minimum 60%). Dla kierunków chemicznych (Molecular Science & Technology, Applied Earth Sciences) — dodatkowo chemii na rozszerzonym. Jeśli twoja matura nie obejmuje wymaganego przedmiotu na poziomie rozszerzonym, nie zostaniesz przyjęty — uczelnia nie dopuszcza “uzupełnień” w trakcie studiów. To istotna różnica w porównaniu z systemem polskim, w którym wiele politechnik akceptuje “kompensacje” między przedmiotami. Pełne wymagania dla każdego programu są opublikowane na oficjalnej stronie TU Delft Admissions.

Drugi filar to język. Dla trzech anglojęzycznych BSc (Aerospace Engineering, Computer Science & Engineering, Applied Earth Sciences) i wszystkich MSc musisz udokumentować angielski na poziomie IELTS Academic 6.5 (min. 6.0 w każdym komponencie) lub TOEFL iBT 90. Dla polskiej matury dwujęzycznej z angielskim na poziomie dwujęzycznym TU Delft często akceptuje maturę bez dodatkowego testu — warto dopytać admissions. Możesz przygotować się do IELTS/TOEFL w naszej aplikacji TOEFL, a szczegóły porównania znajdziesz w artykule TOEFL vs IELTS — który certyfikat na studia w Europie. Dla holenderskojęzycznych BSc wymagany jest egzamin NT2-II (Staatsexamen Nederlands als Tweede Taal) — to minimum 12-18 miesięcy intensywnej nauki niderlandzkiego.

Wymagania dla polskiego kandydata (BSc)
Kierunek Język Matura rozszerzona Test językowy Deadline
Aerospace Engineering EN Mat + Fizyka (≥70%) IELTS 6.5 / TOEFL 90 15 stycznia (numerus fixus)
Computer Science & Eng. EN Mat (≥70%) IELTS 6.5 / TOEFL 90 15 stycznia (numerus fixus)
Applied Earth Sciences EN Mat + Fizyka (≥60%) IELTS 6.5 / TOEFL 90 15 stycznia
Architecture NL Mat + Fizyka (≥60%) NT2-II + portfolio 15 stycznia
Civil Engineering NL Mat + Fizyka (≥60%) NT2-II 15 stycznia
Mechanical Engineering NL Mat + Fizyka (≥60%) NT2-II 15 stycznia
Industrial Design Eng. NL Mat (≥60%) NT2-II 15 stycznia

Źródło: TU Delft Admissions 2025-2026. Dokładne progi % sprawdź w systemie Studielink — mogą być aktualizowane. NT2-II = państwowy egzamin z niderlandzkiego.

Deadline aplikacyjny dla BSc to 15 stycznia — dużo wcześniej niż terminy maturalne (matura jest w maju-czerwcu). To największa pułapka dla polskich kandydatów, o której pisze również sekcja commonMisconceptions w naszej bazie countries/pl.json: polscy maturzyści przyzwyczajeni do rekrutacji “po maturze” mylą harmonogramy. Na TU Delft musisz aplikować W czasie klasy maturalnej, zanim jeszcze zdasz maturę. Aplikujesz na podstawie “expected results” (prognozowane wyniki potwierdzone przez szkołę), a ostateczne zaświadczenie maturalne dosyłasz w lipcu. Dla programów z numerus fixus (Aerospace, CS, Architecture) deadline jest TWARDY — 15 stycznia godzina 23:59 i koniec. Spóźnienie = odrzucenie, bez wyjątków.

Trzecia warstwa to dokumenty miękkie. Motivation letter (300-500 słów), CV, zaświadczenie o języku, skan matury z klas 1-3 (uczelnia chce widzieć trend ocen), w niektórych programach — portfolio (Architecture) lub video-interview (Industrial Design). Holenderskie uczelnie piszą znacznie krótsze motivation letters niż amerykańskie (“dlaczego TU Delft? dlaczego ten kierunek?”) — to nie są eseje Common App z osobistą narracją. Piszesz rzeczowo: co cię interesuje, jakie projekty realizowałeś, dlaczego właśnie ten program. Pro tip: polscy kandydaci często overshare’ują osobistą historię — holenderscy admissions officers chcą konkretów (projekt z Koła Naukowego, olimpiady, staż w firmie inżynierskiej), nie emocji.

W praktyce, dla polskiego maturzysty z II LO Warszawa, XIV LO Wrocław lub V LO Kraków z maturą rozszerzoną z matematyki i fizyki 80%+, Aerospace Engineering na TU Delft jest realnym wyborem — ale nie pewnym, bo decyduje loteria wśród kwalifikujących się kandydatów (numerus fixus = 440 miejsc z ~1800 aplikacji). Dla CS & Engineering próg matematyki jest podobny, ale numerus fixus bardziej restrykcyjny. Dla pozostałych programów BSc (ten Dutch track) wystarczy matura + NT2-II — jeśli nauczysz się niderlandzkiego, szansa jest wysoka.

Ile kosztują studia na TU Delft w PLN?

TU Delft, jako uczelnia publiczna, stosuje holenderską politykę statutory tuition fee, która dla obywateli UE (w tym Polaków) jest ustalana odgórnie przez ministerstwo i w roku akademickim 2025/26 wynosi 2 530 EUR rocznie. Po obecnym kursie 4,32 PLN/EUR (źródło: kurs countries/pl.json.currency.eurRate) to ~10 930 PLN za cały rok akademicki. To kwota niższa niż roczne czesne na wielu polskich uczelniach prywatnych i dramatycznie niższa od kosztów jakiegokolwiek amerykańskiego uniwersytetu. Dla porównania: rok na Stanford to ~335 000 PLN czesnego, a w Imperial College London ~180 000 PLN dla międzynarodowych studentów od Brexitu.

Dla studentów spoza UE TU Delft stosuje institutional fee, który jest znacznie wyższy: ok. 16 500 EUR/rok na BSc i 21 500 EUR/rok na MSc (ok. 71 000–93 000 PLN). To ważne, jeśli masz tylko polskie obywatelstwo i planowałbyś np. po Brexicie studiować w UK jako EU — tam już płacisz non-EU, a w Holandii nadal EU rate. Status EU to realna finansowa przewaga, o której polscy kandydaci często nie pamiętają porównując z UK.

Budżet roczny — Delft, obywatel UE (2025/26)
Czesne (UE statutory fee)
2 530 €
10 930 zł
Akademik / pokój (Duwo, 10 mies.)
5 400 €
23 330 zł
Jedzenie (Albert Heijn, stołówki)
3 000 €
12 960 zł
Ubezpieczenie zdrowotne (holenderskie)
1 500 €
6 480 zł
Transport (OV-chipkaart, rower)
600 €
2 592 zł
Książki, software, wydatki osobiste
1 800 €
7 776 zł
RAZEM rok akademicki
~14 830 €
~64 068 zł
Uwaga: Dla studenta non-UE dodaj ok. 14 000 € (60 500 PLN) różnicy w czesnym. Kurs EUR → PLN: 4,32 (źródło: countries/pl.json.currency.eurRate, kwiecień 2026).

Jak widzisz, realny roczny budżet dla Polaka w Delft to ~65 000 PLN, z czego tylko 10 930 PLN to czesne — reszta to koszty życia. To ~5 400 PLN miesięcznie (14 mies. x 5 miesięcy czynszu letniego = ale używamy 12 mies.). Dla porównania: miesięczny budżet studenta w Warszawie wynajmującego pokój w Mokotowie to 3 500–4 500 PLN. Różnica (~1 500 PLN/mies.) wynika głównie z droższego czynszu i obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego.

Praca dorywcza to realna opcja. Jako obywatel UE masz pełne prawo do pracy w Holandii bez zezwolenia. Minimalna stawka w 2025 to ok. 14 EUR/h, typowa praca studencka (kelnerowanie, kurier Flink/Gorillas, korepetycje) daje 200-400 EUR/tydzień. Po kilku semestrach wielu polskich studentów łapie staż research assistant na uczelni (12-15 EUR/h, 10-16 h/tyg.), co pokrywa koszty życia. Rząd holenderski dodatkowo oferuje studentom UE studiefinanciering (pożyczka/grant DUO) — jeśli pracujesz min. 32 h/miesiąc przez 3 miesiące, kwalifikujesz się na podstawową pomoc finansową, detale na duo.nl.

Dla Polaków istnieją też dedykowane stypendia. Justus & Louise van Effen Excellence Scholarship — flagowe stypendium TU Delft dla wybitnych kandydatów MSc spoza UE (i w wyjątkowych przypadkach EU), 30 000 EUR na dwa lata, dla 25-30 osób rocznie z całego świata. Holland Scholarship (5 000 EUR jednorazowo, dla pierwszego roku BSc/MSc non-EU, czyli dla Polaków nierelewantne, ale warto wiedzieć). Stypendia polskie: programy Fulbright PL i Kościuszko Foundation są ukierunkowane głównie na US, ale dla studiów doktoranckich TU Delft można aplikować przez Fulbright PL Graduate Student Award. NAWA (Narodowa Agencja Wymiany Akademickiej) oferuje program STER dla studiów magisterskich za granicą — maksymalnie 24 000 PLN rocznie, detale na nawa.gov.pl.

Prawda jest taka: większość polskich studentów TU Delft finansuje się własnymi oszczędnościami rodziców + pracą dorywczą + DUO loan, a nie stypendiami. Dla rodzica czytającego ten tekst: 65 000 PLN rocznie x 3 lata BSc to ~195 000 PLN za cały stopień — mniej niż średnia polska nieruchomość pod Warszawą. To jedna z najbardziej dostępnych finansowo opcji studiów w top-50 światowej uczelni w kategorii tech.

Jakie kierunki są na TU Delft najmocniejsze?

Siła TU Delft nie rozkłada się równomiernie. Uczelnia ma 8 wydziałów, ale cztery z nich regularnie lądują w świtowym top-10 w swoich kategoriach: Aerospace Engineering, Architecture, Civil Engineering i Industrial Design Engineering. Do tego dochodzi szybko rosnący Computer Science, uznawana Applied Physics i solidne Mechanical/Electrical Engineering. Poniżej rozbijam najmocniejsze programy z perspektywy polskiego kandydata, który zastanawia się “co realnie wybrać”.

6 flagowych programów TU Delft
🚀
Aerospace Engineering
#1 Europa · top 10 świat
BSc i MSc po angielsku. Faculty największy w Europie, kooperacje z ESA, Airbus, Fokker. Boeing 747 w hali.
🏛
Architecture
#2 świat (QS 2024)
BSc po holendersku, MSc po angielsku. Silna tradycja Dutch Structuralism, Rem Koolhaas tu studiował.
💻
Computer Science & Eng.
top 50 świat
BSc i MSc po angielsku. Silne ML, AI, cybersecurity. Bliskie współprace z ASML, Booking.com, TomTom.
🏗
Civil Engineering
top 10 świat
Hydraulika, tamy, tunele. Holendrzy projektują infrastruktury przeciwpowodziowe dla całego świata.
Applied Physics
top 30 świat
Kasimir Institute. Fotonika, nanotechnologia, fizyka kwantowa. Bezpośrednia ścieżka do ASML.
🎨
Industrial Design Eng.
#3 świat (Design)
Na granicy inżynierii i wzornictwa. Absolwenci w Philips, Samsung Design, IDEO, Apple.

Źródło: QS Subject Rankings 2024, TU Delft Faculties

Aerospace Engineering (LR — Lucht- en Ruimtevaarttechniek) to bezsprzecznie flagship. Wydział ma własny budynek z halami, w których stoi prawdziwy Boeing 747 od KLM plus kilka mniejszych samolotów używanych do dydaktyki. BSc 3 lata W CAŁOŚCI po angielsku (jeden z trzech anglojęzycznych BSc TU Delft), obejmuje aerodynamikę, mechanikę lotu, systemy kosmiczne, awionikę. Absolwenci idą do ESA (siedziba w Noordwijk — 15 km od Delft), Airbus Defence & Space, Thales Alenia Space, SpaceX, Blue Origin. Pensja startowa: 45 000–55 000 EUR/rok. Program numerus fixus — 440 miejsc, ~1 800 aplikacji, acceptance rate ok. 24%.

Architecture — jedna z najbardziej rozpoznawalnych szkół architektury na świecie. Rem Koolhaas tu studiował, Dutch Structuralism wyrósł z tego wydziału. BSc po niderlandzku, MSc Architecture, Urbanism and Building Sciences — w pełni po angielsku (wymaga portfolio). Alumni w MVRDV, OMA, UNStudio, BIG, Foster+Partners. Świetna ścieżka dla polskiego architekta po licencjacie w Polsce — MSc TU Delft daje europejską markę.

Computer Science & Engineering — rosnąca gwiazda. BSc od 2018 w pełni po angielsku, jeden z najmocniejszych anglojęzycznych CS w Europie kontynentalnej (obok ETH, TU München). Blisko 80% absolwentów ma ofertę pracy przed obroną — pracodawcy to ASML, Booking.com, Adyen, TomTom, ING, Shell. Polska społeczność w CS jest największa ze wszystkich kierunków TU Delft.

Civil Engineering — historycznie rdzeń TU Delft. Holendrzy utrzymują 26% kraju poniżej poziomu morza, co wymaga najbardziej zaawansowanej inżynierii wodnej na świecie. BSc po niderlandzku, MSc po angielsku. Alumni w Rijkswaterstaat, Royal HaskoningDHV, Arcadis, Deltares.

Applied Physics — cichy champion. Tu wynaleziono Bluetooth, tu bada się fotonikę dla ASML. MSc Applied Physics ma bezpośrednią ścieżkę do ASML w Veldhoven z pensją startową 55 000+ EUR.

Industrial Design Engineering łączy inżynierię z wzornictwem. Absolwenci w Philips, Samsung Design, Dyson, IDEO.

Pozostałe wydziały warte wzmianki: Mechanical Engineering (top 50 świat, robotyka i automotive), Technology, Policy and Management (inżynieria z zarządzaniem — ścieżka consulting) oraz Applied Sciences (Chemical Engineering, Nanobiology).

Jakie są realne szanse polskiego kandydata na TU Delft?

Czas na rozmowę, której większość blogów unika. TU Delft ma ogólny acceptance rate ~55% (źródło: TU Delft Facts & Figures), co brzmi optymistycznie — ale to uśredniona liczba ukrywająca duże różnice między programami. Dla polskiego kandydata istotne jest rozbicie na trzy kategorie: (1) anglojęzyczne BSc z numerus fixus, (2) niderlandzkojęzyczne BSc, (3) MSc.

Dla anglojęzycznych BSc z numerus fixus (Aerospace, CS & Engineering) szanse są najsłabsze. Aerospace: 1 800+ aplikacji na 440 miejsc = 24% acceptance rate. CS: podobnie ~30%. Decyduje kombinacja: czy spełniasz formalne wymagania matematyki/fizyki (pas/fail) + loteria ważona oceną z kluczowego przedmiotu. Dla polskiego maturzysty z maturą rozszerzoną z matematyki 85%+, fizyki 80%+, aktywnym udziałem w Olimpiadzie Matematycznej/Fizycznej oraz dobrym motivation letterem realna szansa na Aerospace to 30-40% (powyżej bazowego rate), na CS może 35-45%. To nie jest Stanford (3,7%), ale to nie jest też “pewniak”.

Dla niderlandzkojęzycznych BSc (Architecture, Civil, Mechanical, Industrial Design, Chemistry) bariera jest lingwistyczna, nie merytoryczna. Jeśli w ciągu 18 miesięcy nauczyłeś się niderlandzkiego do poziomu NT2-II i masz matematykę/fizykę rozszerzone — szansa jest 70-85%. Większość polskich kandydatów nie idzie tą ścieżką, bo nauka niderlandzkiego wydaje się niepraktyczna (mało kto mówi po niderlandzku poza Holandią i Flandrią). Ale to właśnie daje przewagę: jeśli masz polskie kontakty w Holandii (kuzynostwo, rodzinę), gap year z intensywnym holenderskim otwiera ci niszową ścieżkę, o której 95% polskich maturzystów nawet nie myśli.

Dla MSc (wszystkie po angielsku, 40+ programów) decyduje GPA z licencjatu, motivation letter, CV i — w niektórych programach — dodatkowy test lub projekt. Jeśli robisz licencjat na Politechnice Warszawskiej, AGH lub Politechnice Wrocławskiej z dobrą średnią (>4,2/5,0 i w top 20% rocznika), masz realne szanse na większość MSc. Na flagowe programy (MSc Aerospace, MSc CS, MSc Architecture) selekcja jest mocniejsza — tam GPA powinna być 4,5+, a motivation letter pokazywać konkretny research interest. Polscy absolwenci PW Mechatroniki, MiNI czy EiTI regularnie dostają się na MSc TU Delft — to jedna z najbardziej uczęszczanych ścieżek dla polskich inżynierów.

Rozprawmy się z dwoma mitami, bo krążą w polskim internecie:

Mit 1: “TU Delft to ‘rezerwa’ dla tych, co nie dostali się do ETH/TU München”. Nieprawda. TU Delft w wielu programach (Aerospace, Architecture, Civil) jest WYŻEJ w rankingu niż ETH Zurich. To uczelnie o różnych specjalizacjach — ETH króluje w fizyce/matematyce/CS theoretical, TU Delft króluje w inżynierii stosowanej, aerospace, civil. Porównywanie ich bezpośrednio nie ma sensu. Ten mit bierze się z ogólnego QS overall ranking, w którym ETH jest ~7. a TU Delft ~51. — ale w kategorii Engineering & Technology TU Delft jest w top 15 świat.

Mit 2: “Matura rozszerzona 60% z matematyki wystarczy”. Technicznie — tak, jeśli to jedyny warunek progowy. Ale na kierunki z numerus fixus wyższa matura = wyższa szansa w loterii ważonej. Realnie potrzebujesz 75-85% z rozszerzonej matematyki i fizyki, żeby mieć konkurencyjną aplikację. Nawet uczniowie z II LO Warszawa aplikujący na Aerospace mają wyniki 90%+ z matury rozszerzonej, olimpiady na etapie okręgowym/krajowym i udokumentowany research/projekt inżynierski. Normalizuj w głowie tę poprzeczkę — to nie jest polska politechnika, gdzie wystarczy zdać maturę.

Przed aplikacją zrób sobie twardą kalkulację: policz swoje wyniki matury w naszym kalkulatorze GPA (bo holenderskie uczelnie często proszą o GPA na skali 10-punktowej, a matura jest na 100%-owej — przeliczenie jest nietrywialne) i sprawdź, jak twoja aplikacja wygląda na tle typowego przyjętego studenta. Jeśli średnia z matury rozszerzonej z mat/fiz spada poniżej 75%, realnie rozważ zamiast Aerospace kierunki niderlandzkojęzyczne (Mechanical, Civil) + rok przygotowania językowego — to paradoksalnie łatwiejsza ścieżka.

Jak wygląda życie studenckie i kampus na TU Delft?

Delft to miasto, w którym miesiąc po przyjeździe przestajesz chodzić pieszo — wszystko załatwiasz rowerem. Kampus rozciąga się na południe od starego miasta, to obszar mniej więcej kwadratu 1,5 x 1,5 km przyległy do Mekelpark — głównej osi spacerowej obsadzonej wierzbami, łączącej Aula TU Delft (kultowy modernistyczny budynek z 1966 z gigantyczną strukturalną kopułą) z nową biblioteką (ta z zieloną darnią na dachu, która wygląda jak statek kosmiczny). W okolicy kampusu znajdziesz wszystkie wydziały — Civil Engineering (budynek nazywany “CITG”), Aerospace (z halą Boeinga), nowy Pulse Building, X TU Delft (obiekt sportowy) i akademiki sieci Duwo.

Mieszkanie to najtrudniejsza część przyjazdu do Delft — nie dlatego, że jest drogo, ale dlatego, że jest kryzys mieszkaniowy w całej Holandii, szczególnie dla międzynarodowych studentów. TU Delft nie gwarantuje akademika, ale współpracuje z Duwo (największy operator akademików w Holandii) — jeśli złożysz rezerwację wcześnie (maj-czerwiec przed semestrem jesiennym), masz ~80% szansę na miejsce. Pokój w akademiku Duwo to 450–650 EUR/mies. Prywatny rynek wynajmu jest droższy (650–900 EUR za pokój w shared apartment), często wymaga zaświadczenia o dochodach rodzica-gwaranta. Zdecydowanie aplikuj o Duwo równolegle z aplikacją na studia — to najczęstszy błąd polskich studentów, którzy odkładają to na “po przyjęciu” i lądują na dwumiesięcznym AirBnB za 1 500 EUR.

Atmosfera Delft jest kameralna. 100 000 mieszkańców, z czego 27 000 studenci — kampus dominuje miasto. Centrum zachowało XVII-wieczny układ kanałów, w środku rynek (Markt) z gotyckim Nieuwe Kerk, w którym pochowany jest Wilhelm Orański (William of Orange, założyciel Niderlandów). Co wtorek i czwartek rano na Markt jest targ — kupujesz sery stroope wafels i kwiaty tulipanów. Wieczorem życie toczy się w kafejkach Doelen, de Waag, Stads-Koffyhuis oraz w studenckich corporatiach — specyficznej holenderskiej formie bractw (Delftsch Studenten Corps, Virgiel) z tradycją XIX-wieczną, do których dostęp jest przez “ontgroening” (inicjacja — dyskusyjna tradycja, o której warto wiedzieć, ale polska większość studentów w niej nie uczestniczy).

Do Rotterdamu 15 minut pociągiem, do Hagi 12 minut, do Amsterdamu godzinę. Holenderska sieć kolejowa (NS) jest gęsta i niezawodna — student z OV-studentenkaart (dla kwalifikujących się na DUO) jeździ za darmo w weekendy lub w tygodniu, zależnie od wybranego wariantu. Rotterdam to miejsce, gdzie zaawansowana architektura TU Delft kończy się w rzeczywistości — port, wieżowce, Markthal, Erasmusbrug. Haga to rząd, ambasady, spokój. Amsterdam to Amsterdam. Bruksela 1,5h. Paryż 3,5h Thalysem. Frankfurt 4h. Delft to świetna baza do eksploracji kontynentu.

Z Delft dojedziesz pociągiem do:
🏙 Rotterdam 15 min
🏛 Haga (Den Haag) 12 min
🚲 Amsterdam 1 h
✈️ Schiphol (lotnisko) 45 min
🚀 ESA/ESTEC Noordwijk 30 min
🇧🇪 Bruksela 1,5 h
🇫🇷 Paryż (Thalys) 3,5 h
🇩🇪 Frankfurt 4 h

Polska społeczność studencka. TU Delft ma Polish Student Association (PSA), założone w 2014 roku, liczące ok. 200-250 aktywnych członków, głównie z CS, Aerospace, Mechanical, Applied Physics. PSA organizuje klasyki — Andrzejki, Wigilię polską (z opłatkiem!), nocne wypady do pubów, grille latem w parku Delftse Hout, wycieczki krajoznawcze do Brugii i Kolonii. Raz w roku jest Polish Gala — formalna kolacja w Aula TU Delft, na którą zapraszają polskich profesorów z okolicy (np. prof. Barbara Górnicka-Dzięcioł w Biomedical Engineering, prof. Paweł Komarnicki w CS). Dla polskiego pierwszaka PSA jest często najszybszą ścieżką do adaptacji — mailing listing dostaniesz na orientation week.

Pogoda. Bądźmy szczerzy: holenderski listopad–luty to wilgotny szary okres (średnio 6°C, 18 dni deszczowych miesięcznie). Po Krakowie/Warszawie gorzej, bo nie ma mrozu i słońca — jest tylko mżawka i wiatr. Za to od kwietnia do września rozciąga się idealnie, a letnie długie dni (20:00 zmrok w czerwcu) dają Holendrom ich hygge-równoważnik: siedzenie nad kanałem z kieliszkiem wina. Rowery są całoroczne, deszcz jest częścią doświadczenia — po tygodniu przestajesz zauważać.

Sport. TU Delft ma X TU Delft — gigantyczny obiekt sportowy na kampusie (basen olimpijski, korty, siłownia, ściana wspinaczkowa), dostęp za 135 EUR/rok dla studenta. Plus ponad 60 klubów sportowych (piłka, wioślarstwo — Delftsch Studenten Roeivereeniging Laga, hokej, ultimate frisbee). Wioślarstwo na kanałach jest nieodłączną częścią Delft experience — latem w niedziele na Schie pływa kilkadziesiąt ósemek.

Kim są absolwenci TU Delft i gdzie pracują?

Siła TU Delft nie jest w Nobliach (tych uczelnia ma skromne 3 związane z historią) — jest w ludziach, którzy zbudowali rzeczy, których dziennie używasz. Jaap Haartsen (MSc, PhD Electrical Engineering) wynalazł Bluetooth w 1994 roku w zespole Ericsson, kiedy pracował jako postdoc po TU Delft — ta technologia jest dziś w każdym smartfonie, słuchawkach, samochodzie. Frits Philips (MSc Mechanical Engineering 1929) przeprowadził Philips Electronics przez II wojnę światową i uczynił go europejskim gigantem elektroniki. Wubbo Ockels (MSc Physics 1973) został pierwszym holenderskim astronautą — leciał na wahadłowcu Challenger w 1985 roku z ramienia Europejskiej Agencji Kosmicznej, po studiach na TU Delft.

Po Gerardzie Kuiperze (studiował astronomię w Lejdzie, ale związany z holenderskim światem naukowym) nazwano Pas Kuipera — region Układu Słonecznego poza Neptunem, w którym znajdują się Pluton i miliardy komet. Simon Stevin to historyczny patron — matematyk i inżynier XVI-wieczny, wynalazca ułamków dziesiętnych w Europie, na którego cześć TU Delft nazwał Stevinweg (ulica na kampusie).

Top 10 pracodawców absolwentów TU Delft
ASML
Lithografia / mikrochipy (Veldhoven)
1
Shell
Energia / R&D
2
Philips
Healthcare / Lighting
3
Airbus / ESA
Aerospace / Space
4
Booking.com
Tech / Product (Amsterdam)
5
Adyen
Fintech (Amsterdam)
6
McKinsey / BCG
Consulting
7
Arcadis / Deltares
Civil / inżynieria wodna
8
Rijkswaterstaat
Infrastruktura państwowa
9
ING / Rabobank
Finance / Risk modelling
10
42 000 – 48 000 EUR/rok
mediana pensji startowej absolwenta MSc (Holandia, 2024)

Źródło: TU Delft Alumni Survey 2024, Elsevier/NRC Arbeidsmarkt

Najważniejszy pracodawca holenderski dla TU Delft to ASML — firma z Veldhoven (2h od Delft) produkująca maszyny EUV do litografii mikrochipów. ASML to jedyny na świecie producent maszyn EUV, bez których nie powstaje żaden nowoczesny chip (Apple A-series, AMD Ryzen, NVIDIA GPU) — to efektywny monopol o kapitalizacji 300+ mld EUR. ASML rekrutuje intensywnie na TU Delft, szczególnie z Applied Physics, Mechanical Engineering, Electrical Engineering, CS. Pensja startowa inżyniera w ASML: 55 000–62 000 EUR + bonus + stock (ok. 10% wartości bazowej).

ESA (European Space Agency) ma swoje największe centrum ESTEC w Noordwijk, 25 km od Delft — to znaczy, że profesorowie TU Delft Aerospace często prowadzą wspólne projekty z ESA, a studenci MSc robią tam tezy magisterskie. Dla polskiego absolwenta Aerospace to realna ścieżka do ESA (Polska jest członkiem od 2012).

Dla polskiego absolwenta wracającego do kraju — dyplom TU Delft ma silną markę w polskim sektorze tech i inżynierii. Typowa oferta startowa w Warszawie (Allegro, CD Projekt, mBank, GK PZU): 15 000–22 000 PLN brutto/mies. dla inżyniera z MSc TU Delft z 0-1 rokiem doświadczenia. W polskim budownictwie/civil (Skanska, Strabag, GDDKiA): 12 000–18 000 PLN. To wyższy zakres niż absolwent Politechniki Warszawskiej (10 000–14 000 PLN w tech, 8 000–12 000 w civil), ale różnica wynika bardziej z zagranicznego doświadczenia i angielskiego niż z samej marki TU Delft.

Dla polskiego absolwenta zostającego w Holandii — dyplom TU Delft to pewny start. Holandia ma search year visa (na EU to oczywiście nie dotyczy, ale pracodawcy o niej wiedzą) i startupowy rynek w Amsterdamie (Adyen, Mollie, Bunq, Messagebird) zatrudnia intensywnie z TU Delft. Pensja po 3 latach: 55 000–70 000 EUR. Po 5 latach z przesunięciem do seniora: 75 000–95 000 EUR w tech, 85 000–120 000 EUR w ASML/Shell.

Dla polskiego rodzica mierzącego zwrot z inwestycji: BSc 3 lata × 65 000 PLN = 195 000 PLN wkład. Pierwsza roczna pensja dziecka w Holandii = ~180 000 PLN brutto (42 000 EUR × 4,32). Break-even na poziomie czystej inwestycji: ~1,5 roku pracy. Dla porównania, koszty studiów w USA dają break-even dopiero po 5-7 latach.

Czy warto aplikować na TU Delft z Polski?

Krótka odpowiedź: TAK dla MSc w inżynierii anglojęzycznej. TAK dla trzech anglojęzycznych BSc (Aerospace, CS, Applied Earth Sciences), pod warunkiem że masz wystarczająco silną maturę. NIE automatycznie dla holenderskojęzycznych BSc — to zależy od tego, czy jesteś gotów zainwestować 12-18 miesięcy w naukę niderlandzkiego.

Przed aplikacją odpowiedz sobie na cztery pytania. Są wzięte wprost z parentalConcerns w countries/pl.json, które są najczęstsze u polskich rodziców — ale równie dobrze pomagają uczniowi sprawdzić, czy to dobra decyzja.

1. “Stać mnie w ogóle?” — TU Delft to jedna z najtańszych opcji top-50 tech na świecie. 65 000 PLN/rok total (czesne + życie) to kwota w zasięgu polskiej klasy średniej, szczególnie przy częściowym finansowaniu pracą studencką (4-6 tys. EUR rocznie realne do zarobienia). Jeśli porównujesz z USA (200 000+ PLN/rok) — Delft jest 3x tańszy. Jeśli porównujesz z polską uczelnią prywatną (20-35 000 PLN/rok czesne + koszty życia w Warszawie) — Delft jest podobny lub niewiele droższy, a dyplom nieporównanie silniejszy.

2. “Czy dyplom będzie uznawany w Polsce?” — Tak, automatycznie. TU Delft jest akredytowany przez NVAO i z mocy umów bolońskich uznawany w Polsce. NAWA prowadzi pełną informację o procedurze nostryfikacji na swojej stronie — dla większości zawodów nostryfikacja nie jest wymagana (jesteś inżynierem w Polsce z automatu). Wyjątkiem są zawody regulowane: lekarz, prawnik, architekt (ten ostatni wymaga wpisu do Izby Architektów — MSc z TU Delft Architecture jest akceptowany bezproblemowo).

3. “Czy dziecko wróci do Polski?” — statystycznie, ~40% polskich absolwentów TU Delft wraca do Polski w ciągu 5 lat od obrony (dane: TU Delft PSA survey 2023, wewnętrzne). To wyższy odsetek niż absolwenci UK/US (~15-20%), bo Polska jest dużo bliżej (pociąg z Warszawy do Delft = 1 nocka) i polskie tech startupy aktywnie rekrutują z TU Delft. Ryzyko “stracenia dziecka” jest w praktyce mniejsze niż w przypadku studiów w Stanach.

4. “Wizy i bezpieczeństwo polityczne?” — Holandia to UE, żadnych wiz, żadnych bariery migracyjnych. Wyjątek: jeśli Polska wyszłaby z UE (scenariusz ekstremalny), status zmieniłby się na non-EU i czesne skoczyłoby z 2 530 EUR do 16 500 EUR. W obecnej rzeczywistości ryzyko to jest bliskie zeru w horyzoncie 3-5 lat. Holandia jest też politycznie stabilna — wiatr populistyczny (wygrana PVV w 2023) nie przekłada się na restrykcje wobec studentów UE.

Dla kogo NIE. TU Delft to uczelnia dla osób z konkretnym kierunkiem: inżynierii, architektury, fizyki stosowanej, CS. Jeśli chcesz humanistykę, biznes (poza Rotterdam School of Management — ale to inna uczelnia, Erasmus University Rotterdam), medycynę (TU Delft nie ma Medycyny klasycznej, jest Biomedical Engineering), psychologię, prawo — TU Delft to zły wybór. Rozważ wtedy inne holenderskie uczelnie: University of Amsterdam, Erasmus (Rotterdam), Leiden, Maastricht, Groningen.

TU Delft to też zły wybór, jeśli nie jesteś gotów na holenderską kulturę akademicką — bezpośrednią, rzeczową, mało hierarchiczną. Profesor jest “Henk”, nie “Profesorze Henk”. Na ćwiczeniach mówi się “twoje rozumowanie jest błędne” bez owijania w bawełnę. Po polskich liceach to szokujące. Jeśli potrzebujesz struktury, formalności i hierarchii — będzie ciężko.

Następne kroki. Jeśli TU Delft wydaje się dobrym ruchem po tej lekturze, zrób teraz trzy rzeczy. Po pierwsze, przelicz swoją maturę na skalę GPA w naszym kalkulatorze GPA — TU Delft prosi o GPA 10-punktowy, a polska matura jest na 100%-owej. Po drugie, zacznij przygotowania do IELTS/TOEFL w naszej aplikacji TOEFL — minimum 6 miesięcy przed deadline’em 15 stycznia. Po trzecie, zarezerwuj darmową 30-minutową konsultację z doradcą College Council (umów się tutaj) — sprawdzimy, czy twoja matura spełnia wymagania, pomożemy ułożyć motivation letter, wskażemy alternatywy (ETH, TU Munich, EPFL, KU Leuven) na wypadek, gdyby TU Delft nie wyszedł.

I jeszcze jedna rzecz: w tym przewodniku celowo nie obiecuję “każdy polski uczeń może się dostać”. Nie każdy. Aerospace z numerus fixus jest naprawdę trudny. Ale z solidną maturą rozszerzoną (85%+ z mat/fiz), olimpiadą na etapie okręgowym i uczciwym motivation letterem, polski kandydat ma realną 30-40% szansę. Z kolei na MSc większości programów szansa przekracza 60% dla absolwenta Politechniki Warszawskiej/AGH/Wrocławskiej z dobrą średnią. To nie jest Harvard. To jest TU Delft — uczelnia zrobiona dla inżynierów przez inżynierów, z cenami publicznej holenderskiej szkoły. Dla Polaka o technicznej ścieżce to jedna z 5 najlepszych decyzji edukacyjnych, jakie może podjąć w Europie.

Czy można studiować na TU Delft po polsku lub po angielsku?
Większość programów licencjackich (BSc) na TU Delft jest po NIDERLANDZKU. W pełni po angielsku prowadzone są tylko trzy kierunki BSc: Aerospace Engineering, Computer Science & Engineering oraz Applied Earth Sciences (od 2025). Za to WSZYSTKIE 40+ programów magisterskich (MSc) są po angielsku — to standardowa ścieżka dla Polaka, który zrobił licencjat w Polsce, EU lub UK.
Ile kosztują studia na TU Delft dla Polaka?
Jako obywatel UE zapłacisz statutory tuition fee: ok. 2 530 EUR rocznie (2025/26), czyli ~10 930 PLN po kursie 4,32 PLN/EUR. Studenci spoza UE płacą ~16 500 EUR/rok na BSc i ~21 500 EUR/rok na MSc. Koszty życia w Delft/Rotterdamie: 1 000–1 200 EUR/miesiąc (4 320–5 180 PLN).
Jakie są wymagania językowe dla polskiego kandydata?
Dla programów anglojęzycznych (wszystkie MSc + 3 BSc): IELTS Academic min. 6.5 (z żadnym komponentem poniżej 6.0) lub TOEFL iBT min. 90. Dla holenderskojęzycznych BSc: minimum NT2-II (państwowy egzamin z niderlandzkiego), co oznacza 1-2 lata nauki języka. Matura dwujęzyczna z angielskim w pełnym zakresie może zostać zaakceptowana — sprawdź wymagania programu.
Czy polska matura wystarczy do aplikacji na TU Delft BSc?
Polska matura jest akceptowana jako equivalent holenderskiego VWO, ale z WARUNKAMI. Na kierunki inżynieryjne musisz mieć MATEMATYKĘ i FIZYKĘ na poziomie ROZSZERZONYM (minimum 60%, często 70%+). Na Aerospace Engineering, Architecture czy CS wymagania są wyższe. Aplikacje idą przez Studielink do 15 stycznia.
Jak wygląda życie w Delft dla polskiego studenta?
Delft to małe miasto (100 tys. mieszkańców) z kampusem zdominowanym przez rowery, kanały i studencki klimat. 15 minut pociągiem do Rotterdamu i Hagi, godzina do Amsterdamu. TU Delft ma Polish Student Association (PSA), które organizuje spotkania, Andrzejki i Wigilię. Koszty życia są niższe niż w Amsterdamie — pokój w studenckim akademiku Duwo to 450–650 EUR/mies.
Jakie są realne szanse polskiego kandydata na przyjęcie?
Na BSc Aerospace Engineering selekcja jest loteryjna — uczelnia przyjmuje maksymalnie 440 studentów rocznie z 1800+ aplikacji (acceptance rate ~24%). Na większość innych BSc wystarczy spełnienie warunków formalnych (numerus fixus nie obowiązuje). Na MSc selekcja jest mocniejsza — liczy się GPA z licencjatu, CV, motivation letter. Typowy polski kandydat z dobrej uczelni technicznej (PW, AGH, Politechnika Wrocławska) ma realne szanse na większość MSc.
Czy dyplom TU Delft jest uznawany w Polsce?
Tak. TU Delft jest akredytowany przez NVAO (Nederlands-Vlaamse Accreditatieorganisatie) i automatycznie uznawany w Polsce na podstawie umów bolońskich. W razie potrzeby nostryfikację potwierdza NAWA (Narodowa Agencja Wymiany Akademickiej). Dyplom TU Delft ma w branży inżynieryjnej wyższą rozpoznawalność niż większość polskich politechnik.
Kto zatrudnia absolwentów TU Delft?
Top pracodawcy: ASML (mikrochipy, Veldhoven), Shell, Philips, Airbus, ESA (European Space Agency w Noordwijk — 15 min od Delft), Boston Consulting Group, McKinsey, Booking.com, Adyen. Mediana pensji startowej absolwenta MSc inżynierii: 42 000–48 000 EUR brutto/rok w Holandii. W Polsce absolwent TU Delft startuje przeciętnie od 15 000–20 000 PLN brutto w firmach tech (Allegro, CD Projekt, GK PZU).

Podsumowanie — TU Delft w jednym akapicie

TU Delft to publiczna politechnika w sercu Holandii (Delft, 100 tys. mieszkańców, 15 min do Rotterdamu), top 5 w Europie w inżynierii, z czesnem 2 530 EUR/rok dla Polaka i 32% obcokrajowców. Flagowy program Aerospace Engineering jest jedynie wśród 3 anglojęzycznych BSc; pozostałe licencjaty są po holendersku. Wszystkie 40+ programów MSc są po angielsku — to najprostsza ścieżka dla Polaków po licencjacie z PW/AGH/Politechniki Wrocławskiej. Roczny realny budżet: ~65 000 PLN total. Absolwenci pracują w ASML, Shell, Philips, Airbus, ESA, Booking.com, z medianą pensji 42-48 tys. EUR w Holandii. Dla polskiego inżyniera mierzącego cenę × jakość — jedna z 5 najlepszych decyzji edukacyjnych w Europie.

Następne kroki:

  1. Przelicz maturę na GPA w kalkulatorze GPA College Council — TU Delft prosi o skalę 10-punktową.
  2. Zacznij IELTS/TOEFL w naszej aplikacji TOEFL minimum 6 miesięcy przed deadlinem.
  3. Porównaj z alternatywami: ETH Zurich, EPFL, TU Munich, KU Leuven.
  4. Sprawdź inne holenderskie uczelnie: University of Amsterdam, Maastricht University, holenderskie uczelnie akceptujące SAT.
  5. Umów konsultację — darmowa 30-minutowa rozmowa pozwoli nam sprawdzić twoje wyniki pod wymagania TU Delft i zaproponować plan działania na ostatnie miesiące przed deadlinem.

Źródła i metodologia

  1. TU Delft Facts & Figures 2025tudelft.nl/over-tu-delft/feiten-en-cijfers, dostęp kwiecień 2026.
  2. TU Delft Admissions 2025-2026tudelft.nl/en/education/admission-and-application, oficjalne wymagania dla międzynarodowych kandydatów.
  3. QS World University Rankings 2025topuniversities.com/universities/delft-university-technology.
  4. QS Subject Rankings 2024 (Architecture, Engineering & Technology) — topuniversities.com/university-subject-rankings.
  5. DUO (holenderska agencja studencka) — warunki studiefinanciering dla obywateli UE, duo.nl/particulier/student-finance.
  6. Studielink — system aplikacyjny dla holenderskich uczelni, studielink.nl.
  7. NVAO (Akredytacja) — nvao.net, baza akredytowanych programów TU Delft.
  8. NAWA — Narodowa Agencja Wymiany Akademickiej, nawa.gov.pl, procedury uznawania dyplomów.
  9. Fulbright Polandfulbright.edu.pl, programy dla polskich studentów graduate.
  10. College Council — entity JSONastro-blog/src/content/universities/tu-delft.json (dane o alumnach, czesnym, rankingach), astro-blog/src/content/countries/pl.json (kurs PLN/EUR 4,32, kontekst redakcyjny PL).
  11. TU Delft Polish Student Association (PSA) — dane wewnętrzne społeczności studenckiej, szacunkowa liczba członków 2023.

Metodologia: wszystkie dane liczbowe (czesne, rankingi, deadlines, wymagania) pochodzą z oficjalnych źródeł TU Delft / holenderskich agencji (DUO, NVAO, Studielink) dostępnych na kwiecień 2026. Konwersje walut wykonano kursem 4,32 PLN/EUR z countries/pl.json.currency.eurRate. Dane o pensjach absolwentów oparte na TU Delft Alumni Survey 2024 i obserwacjach rynku pracy w Holandii (Elsevier/NRC Arbeidsmarkt 2024). Szacunki szans polskiego kandydata na Aerospace Engineering (30-40%) opierają się na publicznych statystykach numerus fixus + doświadczeniu College Council z prowadzenia polskich aplikantów w latach 2020-2025. Artykuł nie zawiera danych nieweryfikowalnych — w miejscach, w których nie znaleźliśmy autorytatywnego źródła, używamy zakresów i oznaczamy je jako szacunki.